Koniecznie zobacz

Dziesięć miejsc w Starym Sączu, które koniecznie należy zobaczyć!

Wizytę w Starym Sączu rozpocząć warto od wejścia na rynek, wyłożony granitowymi okrąglakami przyniesionymi przez Dunajec z samych Tatr!  Do środka rynku, w miejsce gdzie stał kiedyś ratusz (a jego replikę znajdziemy dzisiaj w … Miasteczku Galicyjskim, przy Skansenie w Nowym Sączu), dojdziemy stąpając po tzw. kocich łbach.

Stary_Sącz-Panorama2Granitowe kocie łby mają niepowtarzalny wdzięk, ale nie są zbyt wygodne i nie radzimy biegać po nich w butach na wysokich obcasach! Z rynku dobrze widać kolorowe domy i charakterystyczne dachy z podcieniami, które docenia się podczas deszczu, liczne sklepy i lokale oznaczone są gustownymi szyldami i trudno wybrać ten najbardziej kuszący… więc radzimy udać się do okazałego Domu na Dołkach mieszczącego Muzeum,  w którym znajdziemy wszystko co dotyczy dziejów miasta.

Muzeum-1Po trudach zwiedzania muzeum dobrze odpocząć chwilę na widokowym tarasie (o ile nie jest zima…) Restauracji Marysieńka, z której oglądać można rynek i wieże Klasztoru Klarysek, głównego celu naszej wędrówki. Po zakupieniu smakowitych tradycyjnych lodów w cukierni U Jeziorka i zaopatrzeniu się w waflowe misie z kremem w delikatesach Miś, możemy kontynuować spacer w kierunku ul. Daszyńskiego i rejon wejścia do Klasztoru. Ale nie spieszmy się i zobaczmy piękną, drewnianą Bramę Szeklerską (dar Węgier z okazji kanonizacji Św. Kingi) oraz stary budynek przy ul. Daszyńskiego 3 z tablicą upamiętniającą spotkanie króla Jana III Sobieskiego ze swoją ukochaną Marysieńką! Na murze okalającym Klasztor, tuż przy Bramie Szeklerskiej, widnieje wielkie malowidło przedstawiające najprawdopodobniej herbowego orła Cesarstwa Austro-Węgierskiego. Część malowidła jest zamazana i ma rdzawy kolor. To miejsce jest podobno pamiątką po roztrzaskaniu się wściekłego wojownika Mongolskiego, który wjechał na koniu z ogromnym impetem w obronny mur klasztorny. Po zwiedzeniu dostępnych dla postronnych części Klasztoru (kościół Klarysek, dziedziniec i piękna brama wejściowa)  udać się możemy do sławnego źródełka cudownej wody, które jest wprawdzie położone w nieco innym miejscu, niż to opisywane w dawnej literaturze jako źródło Kingi, ale zasila go ta sama warstwa wodonośna.

Brama_Seklerska-1Od źródełka udajemy się pół godzinnym spacerem aż do drewnianego ołtarza papieskiego. Po powrocie na rynek, dobrze jest przejść zamkniętą dla ruchu samochodowego i pięknie udekorowaną zielenią ulicą do kościoła parafialnego, gdzie odbywają się od 1975 roku (!) koncerty Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej i po jego zwiedzeniu, obejść kościół wolno wokół, idąc traktem pod koronami starych drzew. Na rogu wspomnianej ulicy znajdziemy stragany i chwilowe stoiska z owocami i wszelkim innym miejscowym dobrem. Tu w czerwcu i lipcu kupicie prawdziwe borówki z karpackich hal, a jesienią przywitają was kosze grzybów. Co jak co, ale rydze zawsze warto spróbować. Ale to nie koniec… bo czeka kaplica Św. Rocha, która chroni pozostałość romańskiej rotundy z X wieku, reprezentacyjny ośrodek kultury Sokół z kinem i wystawami, architektoniczne ślady społeczności Żydów mieszkających tu przez ponad sto lat, lesista Góra Miejska z widokiem na spotkanie Dunajca i Popradu… dziesięć miejsc godnych obejrzenia to na Stary Sącz zdecydowanie zbyt mało!

forex forum śmieszne animowane gify czy warto? caly film online seriale online